Kilka dni temu zadzwonił do mnie przyjaciel, abym przyjechał do niego do jego nowego apartamentu w okolicach Krakowa. Przyznam się, ze trochę zdziwiło mnie to jego zaproszenie, dawno się do mnie nie odżywał, aż tu nagle zaprasza mnie do siebie. Umówiliśmy się, że przyjadę do niego w najbliższy weekend. Droga do Krakowa ciągnęła mi się niemiłosiernie długo, chociaż ja sam mieszkam nie tak daleko. Trafić do tego apartamentu w okolicach Krakowa już było trudniej, ale z zapisanym adresem na kartce jakoś się udało. Apartament położony był nie tak daleko od Krakowa, jakby się ktoś uparł mógłby to uznać jeszcze za Kraków. Przepiękna okolica, pełna zieleni. W apartamencie czekał już na mnie przyjaciel. Zaprosił mnie i pokazał swój apartament krakowski, jak go nazywa. Przestronny, słoneczny salon połączony z jadalnią i kuchnią. Wspaniały, wielki tras z cudownym widokiem. To tylko niektóre z pięknych pomieszczeń apartamentu krakowskiego. W apartamencie w okolicach Krakowa na pewno nie sposób się czuć niekomfortowo, nowocześnie urządzony, idealnie dla mojego przyjaciela. Niespodzianką dla mnie było to, że w salonie czekali moi dawno niewidziani starzy znajomi ze szkoły. Tak jakoś spotkanie i zwiedzanie apartamentu w okolicach Krakowa zakończyło się spotkaniem paczki po latach.